<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Po to by Odra nigdy wicej nie bya granic wojny"> 
<author_1=Daniel Rudnicki> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="04">
<date=1952-04-29>
 <period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Ostatnia odprawa przed forsowaniem Odry wszystkich zastpcw dowdcw kompanii i batalionw w nocy z 15-ego na 16-ty kwietnia zakoczya si gdzie koo godziny trzeciej nad ranem.
Zszedem w d ku rzece i zatrzymaem si na skrzyowaniu szos. Gdzie niedaleko sycha byo stuk motkw saperw zbijajcych tratwy, odzie i pontony do nadchodzcej przeprawy. U hitlerowcw za rzek byo raczej cicho. Od czasu do czasu gucho jkn pojedynczy modzierz, na krtko zagada cekaem, strzeli w gr ty lub czerwony warkocz rakiety i znw nastawa spokj. Noc bya nadzwyczaj jasna. Szkliy si rozlane wody Odry tym szerzej, e hitlerowcy celowo zniszczyli wszelkie way i tamy powodziowe po naszej stronie. W powietrzu unosi si delikatny zapach wiosennej, wilgotnej ziemi.
Zachciao ml si nagle zapali papierosa. Chowajc wieccy si koniec machorkowego skrtu do rkawa, poczuem, e z tyu kto za mn stoi. Odwrciwszy si ujrzaem wysokiego, szczupego i prostego jak wieca zastpc dowdcy II Batalionu do spraw politycznych. Na policzkach jego uwydatniay si nawet noc ciemno-sine plamki, ktre mwiy o latach pracy pod ziemi w kopalniach wgla. Przybylaka znalem raczej mao  wiedziaem tylko o nim, e jest grnikiem z Dbrowy Grniczej, e siedzia w wizieniach sanacyjnych za prac w KZMP, e w roku 1939-tym przeszed granic pomidzy Generaln Guberni a Zachodni Ukrain, a do Dywizji przyszed z Uralu spod wierdowska czy Czkaowa.
 Patrzcie  kiwn gow w kierunku supa ppor. Przybylak.  Doylimy, co?
Na tej, zakoczonej z obu stron klinami, obramowanej czarn obwdk desce przeczyem  Berlin  Mitte  47 km Frankfurt a/Oder  17 km.
Tak, to ju blisko Ju za kilka godzin bdziemy na drugim brzegu. Jak mylicie, co si tam teraz bdzie dziao po Warszawie?
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
